INTERNET, NOWE TECHNOLOGIE, WEBDEVELOPMENT, BADANIE INTERNETU

14 SIERPNIA 2009  /  TECHNOLOGIE  /  2 KOMENTARZE

IPHONE, ANDROID I PALM PRE - MNIEJSZA PRECYZJA OBSŁUGI URZĄDZEŃ MOBILNYCH

Obecne urządzenia mobilne zdobywające masowy rynek, takie jak iPhone, telefony z Androidem czy Palm Pre, wyposażone są w pojemnościowe ekrany dotykowe, które obsługuje się palcem. Ekrany te wykluczają użycie rysika, znanego z urządzeń poprzedniej generacji (PalmOS, Windows Mobile) i wszystko wskazuje na to, że ten system zdominuje rynek, bo nowe telefony LG i Samsunga już go posiadają, Nokia zamierza go wprowadzić pod koniec roku, a telefony z kolejną wersją mobilnego Windowsa będą wyposażone wyłącznie w niego. Obsługa urządzenia palcem ma niewątpliwie tę zaletę, że jest łatwa i intuicyjna. Jednak wraz z odejściem od rysika i ekranów oporowych straciliśmy dwie ważne rzeczy: precyzję obsługi i możliwość wprowadzania pisma odręcznego.

Wszystko zaczęło się od firmy Palm, która w 1997 roku wprowadziła w swoich urządzeniach z systemem PalmOS system Graffiti (link) rozpoznający pismo odręczne. Technologia umożliwiała kreślenie rysikiem po ekranie symboli liter i cyfr, a odpowiedni program zamieniał to na tekst. Precyzja była niesamowita, wprowadzanie tekstu było o wiele szybsze niż przy użyciu wirtualnej klawiatury czy małych fizycznych klawiatur. Każdy bez większego treningu mógł korzystać z wprowadzania pisma odręcznego, bo zaprojektowano go naprawdę dobrze. Bez problemu dało się wprowadzać całe zdania, w tym litery, cyfry, znaki przestankowe i polskie znaki.

Korzystanie z rysika miało też inne zalety. Na przykład możliwość wprowadzania notatek graficznych (tak jak długopisem na żółtej biurowej kartce samoprzylepnej), gdzie rysowanie po ekranie miało precyzję rzędu jednego piksela. Obsługa ustawień programów również była precyzyjna - przyciski nie musiały być tak duże jak w obecnych telefonach, menu mogło być kilkukrotnie rozwijane, na ekranie mieściło się więcej interaktywnych elementów. Zaznaczenie tekstu rysikiem i przeciągnięcie go w inne miejsce to również czynność bardziej precyzyjna w porównaniu z machaniem palcem. Obsługa arkusza kalkulacyjnego z szybkim aktywowaniem komórek i prowadzaniem do nich wartości (pismo odręczne) jest nie do pokonania z poziomu iPhoneOS czy Androida. Klikanie w linki na stronach WWW również jest bardziej precyzyjne z pomocą rysika (w nowych telefonach po tapnięciu palcem często okazuje się, że trafiliśmy w nie ten link co trzeba).

Poprzednia era urządzeń mobilnych była udanym połączeniem świata technologii i możliwości użytkowników. Rysik w naturalny sposób zastąpił długopis, odręczne wprowadzanie tekstu zastąpiło pisanie po kartce, w zaawansowanych aplikacjach rysik zastąpił komputerową myszkę, zachowując precyzję obsługi, urządzenia były nastawione na wprowadzanie treści. Wraz z nową epoką urządzeń mobilnych, bardziej multimedialnych i zintegrowanych z siecią, odcięto nas od tego świetnego systemu obsługi ekranów dotykowych. Dostaliśmy widżety, gry, komunikatory, lepsze przeglądarki, ale kosztem mniejszej precyzji i wolniejszej obsługi. W dziedzinie gier wystarczy zagrać w kultowe Bejeweled na iPhonie by się przekonać, że półgodzinne machanie palcem po ekranie jest czynnością mocno męczącą, podczas gdy w tę samą grę pod PalmOS z użyciem rysika można grać bez efektu zmęczenia ręki przez kilka godzin. Pod iPhonem czy Androidem można zapomnieć o grach RTS, takich jak Warfare Incorporated (link), gdzie precyzja tapnięć jest niezbędna do efektywnej rozrywki. Także częste wprowadzanie dłuższych maili przy pomocy palca i wirtualnej klawiatury jest o wiele bardziej męczące niż rysik i kreślenie liter, a o wydajnej pracy z Excelem można zapomnieć. Same aplikacje mają wymuszoną prostotę interfejsu, co ułatwia ich używanie, ale znacząco zmniejsza możliwości (trudno sobie wyobrazić Worda pod iPhone'a z wielokrotnie zagnieżdżonymi menu i dziesiątkami opcji do wyboru), przez co programy pełnią w większym stopniu funkcję viewerów niż edytorów.

Na koniec muszę oddać sprawiedliwość twórcom nowych telefonów. Stworzyli oni urządzenia mobilne z zupełnie nową filozofią obsługi, dostosowane do współczesnych wymagań masowego użytkownika. Być może powstaną kiedyś wyświetlacze łączące starą i nową technologię wprowadzania danych, a wyposażone w nie urządzenia przestaną być głównie multimedialne. Pierwszą jaskółką jest doniesienie o tym, że HTC próbuje stworzyć ekran pojemnościowy współpracujący z rysikiem (link), ale przed nimi długa droga, bo są to dwie różne technologie trudne do pogodzenia.

Sławomir Wilk
Komentarze:


Nemo2009-08-21 12:48
Najciekawszym pda z rysikiem byl Apple Newton. Dzisiejsze pda pod wieloma wzgledami do piet jemu nie dorastaja.
Homer2009-08-21 22:38
Autorowi chciałbym zwrócić uwagę, iż telefon iPhone ma inny target i nie można go w żadnym calu porównywać z WM czy z telefonami wyposażonymi w ekrany współpracujące z rysikami. Jeżeli iPhone jest tak zaprojektowany aby być najprostszy, intuicyjny w obsłudze to dlaczego WM, PalmOS itp. idą w ślady iPhone? Dopóki WM współpracował z ekranem na rysik było wszystko w porządku, następnie apple wypuściło iPhone i od razu telefony z WM zaczęto przerabiać, dodawać interfejsy "pod palec" i stąd narzekanie autora o utracie precyzji itd. To ja sie pytam, dlaczego telefony z WM chcą dorównać iPhone?? Po co?? Nie mogą iść własną drogą?? I co to w ogole znaczy iPhone - killer jak to sie Samsung Omnia reklamował?? Kpina jakaś... Taki z Omni iPhone killer jak z Iphone, Windows Mobile-killer. Metoda jest prosta, zamiast robić telefon do wszystkiego i jednoczeście do niczego, niech producenci smartphonów z WM respektują swoich klientów i nie wciskają im iPhone-killerów, ktore nie dość, że żałośnie naśladują iPhone, to w dodatku ogołocone zostały z rysików...
iPhone to system+telefon stworzony od podstaw, ktory współpracuje perfekcyjnie. Natomiast WM + interfejs "pod palec" + ekran pojemnościowy = porażka. Dlatego zamiast odwiecznych kłótni pomiedzy iphonowcami i windows mobilowcami proponuje czytelny podział pomiedzy tymi dwoma platformami mobilnymi.

Dodaj komentarz:

Podpis: (wymagane)
Adres Twojej strony WWW: (opcjonalnie)
Twój adres e-mail: (opcjonalnie)
Treść komentarza:
Antyspam: policz ile
wynosi jeden plus dwa:
(wymagane)