INTERNET, NOWE TECHNOLOGIE, WEBDEVELOPMENT, BADANIE INTERNETU

21 PAŹDZIERNIKA 2013  /  OPINIE  /  0 KOMENTARZY

POLSKI FALSTART: KOSTKA DICE+
NIE DLA WSZYSTKICH



Kostka DICE+ to bezprzewodowy kontroler polskiej produkcji, służący do obsługi elektronicznych gier planszowych. Jest to jedyny tego typu produkt z Polski, który ma szansę zdobyć uznanie całego świata. Kostka zabłysnęła na tegorocznych targach Cebit jako naprawdę innowacyjny produkt. Jest tylko jeden minus tego przedsięwzięcia. Z listy tabletów kompatybilnych z DICE+ wyrzucono iPada 2. Tym samym odcięto się od dużej grupy potencjalnych klientów.

Osoby śledzące wydarzenia ze świata technologii pamiętają zapewne polski akcent tegorocznych targów Cebit w Hanowerze. Targi odbyły się z udziałem Polski jako partnera strategicznego, na miejsce ściągnięto 350 naszych firm, wśród nich poznańską Game Technologies, producenta DICE+. Uroczystego otwarcia targów dokonał Donald Tusk i Angela Merkel. Po krótkiej przemowie przywódcy obu krajów dokonali pierwszej publicznej prezentacji kostki, korzystając z niej w świetle kamer. Tak dużej reklamy i wsparcia nie miał jeszcze żaden produkt informatyczny z Polski.

Najciekawszą cechą DICE+ jest przeniesienie zabawy z urządzeniem mobilnym na inny poziom, którego nie mogą zapewnić tradycyjne kontrolery, takie jak klawiatury i gamepady. Bezprzewodowe połączenie kostki z tabletem, którego obraz może być wyświetlany na ekranie domowego telewizora, to połączenie świata informatyki ze starą i dobrą rozrywką analogową. Tradycyjne gry planszowe przeżywają obecnie renesans i kostka DICE+ idealnie wpasowała się w trend.

Ta cecha jest jednocześnie wadą urządzenia, ponieważ gry planszowe to mocna nisza nie tylko urządzeń mobilnych, ale i całego rynku rozrywki. DICE+ nie będzie więc nigdy tak popularny, jak bezprzewodowe joysticki i pady, z uwagi na różnicę w skali zainteresowania grami akcji i planszówkami. Kostki nie kupi co dziesiąty czy nawet co setny posiadacz tabletu. Producent będzie musiał dotrzeć do bardzo wąskiego grona użytkowników.

Aby przekonać się, jak trudne jest to zadanie, wystarczy wspomnieć przypadek firmy Gameloft, jednego z największych producentów mobilnych gier akcji. Firma zrezygnowała niedawno ze wsparcia swojego bezprzewodowego gamepada Duo Gamer, współpracującego z takimi grami, jak Asphalt, NOVA, Modern Combat czy Brothers in Arms. Oficjalny powód to słabe zainteresowanie rynku zewnętrznymi kontrolerami. Większość graczy woli tradycyjne sterowanie przy pomocy ekranu dotykowego lub przechylania urządzenia. Jeśli kontroler do popularnych gier akcji nie sprzedał się, to o wiele trudniejsze zadanie stoi przed DICE+, celującym w niszę.


Taki komunikat zobaczy 80 milionów potencjalnych nabywców DICE+

Tym bardziej dziwi decyzja producenta, by DICE+ był kompatybilny ze wszystkimi urządzeniami mobilnymi, za wyjątkiem iPada 2, który jest najdłużej sprzedawanym tabletem firmy Apple. Firma nie podaje, ile sprzedała egzemplarzy danego modelu, ale szacuje się, że sprzedano 80 milionów "dwójki". Jesienią ubiegłego roku, gdy na rynku był już iPad 3, aż 60% ruchu internetowego, pochodzącego z tabletów firmy Apple, wygenerował iPad 2. W 2013 roku, mimo obecności iPada Mini oraz "czwórki" szacuje się, że iPad 2 zostanie sprzedany w liczbie 20 milionów egzemplarzy. Nawet jeśli Apple za kilka dni ogłosi wycofanie "dwójki" z produkcji, tablet ten nie zniknie z rynku i nadal będzie urządzeniem, z którego obecnością będą liczyć się producenci oprogramowania i akcesoriów. Z wielu źródeł wiadomo przecież, że użytkownicy systemu iOS chętniej wydają pieniądze na dodatkowe zakupy niż osoby korzystające z Androida.

Pominięcie iPada 2 przez twórców kostki jest więc całkowicie niezrozumiałe. Nawet jeśli na drodze stanęły problemy techniczne, należało zrobić wszystko, aby je ominąć. W informatyce nie ma słowa "nie da się", tym bardziej, jeśli tworzymy tak innowacyjny produkt, jak DICE+. Z niewiadomego powodu pakiet bezpłatnych gier z oprogramowaniem do obsługi kostki jest dostępny do pobrania w AppStore dla użytkowników iPada 2. Twórcy nie zadbali nawet o to, by o braku kompatybilności poinformować przed instalacją. W rezultacie po uruchomieniu aplikacji jedyne co można zobaczyć to komunikat, że program nie współpracuje z tym urządzeniem. Sprzedażowy falstart kostki z Poznania to przykład zmarnowania wielkiej okazji i potencjału.

Sławomir Wilk

Artykuł opublikowany został w serwisie Dziennik Internautów www.di24.pl.

Dodaj komentarz:

Podpis: (wymagane)
Adres Twojej strony WWW: (opcjonalnie)
Twój adres e-mail: (opcjonalnie)
Treść komentarza:
Antyspam: policz ile
wynosi jeden plus dwa:
(wymagane)