INTERNET, NOWE TECHNOLOGIE, WEBDEVELOPMENT, BADANIE INTERNETU

22 MAJA 2012  /  TECHNOLOGIE  /  3 KOMENTARZE

SYSTEM AMIGAOS I KOMPUTERY AMIGA SĄ WCIĄŻ ROZWIJANE I PRODUKOWANE

Rynek systemów operacyjnych dla komputerów osobistych jest trwale podzielony. Metodologie badań są różne, ale wszystkie prowadzą do tych samych wniosków. Według rankingu opartego na badaniu ruchu internetowego Windows posiada 75% udziału w rynku, MacOS 9%, Linux 1.6%, a pozostałe to systemy mobilne. Czołowe miejsca zajmują dwa komercyjne rozwiązania, które powstały w latach 80. Gdy w 1984 roku powstał MacOS, a w 1985 roku Windows, walkę o udział w rynku podjął AmigaOS, wydany w tym samym roku co Windows. W 1994 roku, wraz z bankructwem właściciela, AmigaOS odszedł w zapomnienie, a dwa lata później, wraz z pojawieniem się Windowsa 95, rozpoczęła się dominacja Microsoftu. Jednak w przeciwieństwie do wielu alternatywnych rozwiązań z tamtego okresu system AmigaOS nie zniknął całkowicie i rozwija się do dziś. W 2012 roku jest komercyjnie dostępny AmigaOS w wersji 4.1 wraz z własną architekturą sprzętową. Istnieją również rozwiązania alternatywne, takie jak system MorphOS i Aros. Wciąż funkcjonują Amigi klasyczne, jest możliwa emulacja AmigaOS z poziomu pecetów, pojawiają się także klony Amig wykonane w technologii sprzętowego odwzorowania FPGA.

W 1994 roku, wraz z bankructwem firmy Commodore, rozwój systemu AmigaOS zatrzymał się na wersji 3.1. W późniejszych latach, wraz z odkupowaniem przez kolejne firmy marki Amiga i AmigaOS, pojawiły się jeszcze dwa wydania: 3.5 i 3.9, będące programowym rozszerzeniem wersji 3.1. Marka Amiga, mimo klapy marketingowej, wciąż jednak miała mocną pozycję wśród użytkowników. System Windows nie był jeszcze na tyle powszechny, by stanowić dla niej jednoznaczną konkurencję, MacOS przechodził trudne chwile, a Linux był na początku swej drogi do osiągnięcia doskonałości. W 2001 roku upadło ostatnie polskie czasopismo amigowe, co mogło zwiastować ostateczny koniec tego komputera, ale mniej więcej w tym okresie zaczęły się rozwijać dwa nowe komercyjne systemy amigowe: AmigaOS i MorphOS.

Dziś AmigaOS 4.1 to pełnowartościowy system operacyjny, obsługujący znane ze świata pecetów monitory, dyski, drukarki i inne urządzenia zewnętrzne. System uruchamiany jest na komputerach z procesorami PowerPC. W sklepach internetowych można kupić zestawy komputerowe wyposażone w system AmigaOS 4.1. W tym roku ma się również pojawić tani amigowy netbook. System rozwijany jest przez belgijską firmę Hyperion Entertainment na licencji Amiga Inc.


AmigaOS 4 (źródło: oficjalna strona systemu www.amigaos.net)

MorphOS to system alternatywny dla AmigaOS 4.1, na początku rozwijany przez firmę Genesi, produkującą komputery PowerPC do jego obsługi, obecnie komercyjnie rozwijany przez grupę hobbystów. Oprócz własnych rozwiązań sprzętowych (Pegasos, Efika) MorphOS wydawany jest także w wersji na komputery Apple, takie jak Mac Mini PPC czy Power Mac G4.


MorphOS (źródło: strona producenta www.morphos-team.net)

Wystarczy spojrzeć na oś czasu, opisującą rozwój systemów w latach 2010-2012. W kategorii "inne systemy", oprócz Androida i iOS-a, widać systematyczne aktualizacje AmigaOS i MorphOS.

Na rynku wtórnym wciąż są dostępne Amigi klasyczne, takie jak A500, A1200 czy A4000. Mają mocne grono fanów, którzy korzystają na nich z systemów od wersji 1.3 do 3.9. Mocniejsze modele, mimo że wyprodukowane w latach 1993-1995, bywają mocno uwspółcześnione. Po wyposażeniu w karty procesorowe, interfejsy USB i karty graficzne stanowią niezłą platformę do wykonywania podstawowych zadań, takich jak edycja dokumentów, sprawdzanie poczty, słuchanie mp3 czy oglądanie filmów. Mimo że klasyczna wersja systemu AmigaOS od kilkunastu lat nie jest rozwijana, cała platforma jest użyteczna po dziś dzień. Posiadacze najmocniejszych kart procesorowych mogą dodatkowo uruchomić na swoich klasykach wspomniany wcześniej system AmigaOS 4.1 i MorphOS.

Wraz z popularyzacją technologii FPGA, służącej do sprzętowego odwzorowania dowolnych układów logicznych, pojawił się komputer w postaci płyty Nano-ITX o nazwie Minimig. Jest to współczesna wersja komputera Amiga 500, z tą różnicą, że stare porty wejścia-wyjścia zostały zastąpione nowymi. Do portów PS/2 podłączamy dostępne na rynku klawiatury i myszki, gniazdo VGA umożliwia korzystanie z każdego pecetowego monitora, a zamiast stacji dyskietek 3,5" jest gniazdo kart pamięci, gdzie dyskietki zastąpiono plikami. Dla fanów gier udostępniono gniazda dla starych joysticków, które wciąż są produkowane i dostępne na rynku. Podsumowując, komputer umożliwia korzystanie ze sprzętowej kopii Amigi 500 wyposażonej w system AmigaOS 1.3.


Minimig (autor zdjęcia: Dennis van Weeren; licencja: public domain; źródło: Wikipedia)

W technologii FPGA projektowany jest także komputer o nazwie Natami, będący rozszerzoną kopią komputera klasy Amiga 1200. Tym razem plany zakładają dużo więcej niż tylko odwzorowanie architektury dla systemu AmigaOS 3.x. Oprócz uwspółcześnienia peryferiów i zachowania kompatybilności płyta główna ma być wyposażona w bardzo szybki procesor i nowe tryby graficzne, których nie doświadczymy na klasycznej Amidze. Natami to produkt bardzo oczekiwany przez fanów starej linii Amigi, ponieważ umożliwi korzystanie z oryginalnego systemu w nowym wymiarze wydajnościowym. Całość będzie zamknięta w małej płytce o wymiarach Mini-ITX.


Natami (autor zdjęcia: Thomas Hirsch; licencja: creative commons; źródło: Wikipedia)

Głównie dla platformy x86, czyli współczesnych pecetów, rozwijany jest AROS. Jest to system, który w założeniach ma być AmigaOS-em kompatybilnym na poziomie kodów źródłowych z dowolnym sprzętem. Oznacza to, że źródło programu amigowego może zostać skompilowane pod AROS-a i uruchomione na przykład na pececie. System AROS jest samodzielnym systemem, bootowanym z dysku twardego, urządzenia usb lub dvd. Rozwija się wolno, ale systematycznie. Jest używalny, ale brakuje mu jeszcze kilku cech, aby mógł być wykorzystywany jako główny operacyjny.

Kolejnym sposobem korzystania z komputerów Amiga jest emulacja. Najpopularniejszym rozwiązaniem jest WinUAE - emulator Amigi dla systemów Windows. Istnieją również wersje dla innych systemów, na przykład Linuxa i Androida. WinUAE umożliwia emulację wszystkich klasycznych Amig. Jest to obecnie najszybszy i najłatwiejszy sposób na korzystanie z AmigaOS 3.x przy pomocy współczesnych komputerów. Należy jednak pamiętać, że emulacja to nie to samo co korzystanie z oryginalnego komputera i zawsze będzie obarczona pewnymi utrudnieniami i ograniczeniami. Nie ma na przykład możliwości skorzystania z oprogramowania dla AmigaOS 4.1 i MorphOS, ponieważ nie stworzono emulacji nowych procesorów. Dlatego osoba korzystająca z emulatora WinUAE cofnie się w czasie do lat 90. i ominie ją baza oprogramowania dla nowych sprzętowych Amig.

Linia Amigi i systemu AmigaOS do dziś rozwija się kilkoma drogami. Produkowane są współczesne komputery, a kolejne wersje systemów dają szybkość i możliwości znane z Windowsa i MacOS-a. Na AmigaOS i MorphOS dostępne są przeglądarki internetowe obsługujące HTML5 i CSS, oparte na silniku WebKit, z którego korzysta przeglądarka Chrome firmy Google. Dla AmigaOS 4.1 przygotowywany jest również port Firefoxa. Wciąż pojawia się nowe oprogramowanie i porty znanych gier. Można korzystać z poczty, www, mp3, divx, programów graficznych i edytorów tekstu. Porty USB umożliwiają podłączanie drukarek, skanerów i pamięci masowych. Nowe Amigi są w pełni używalne, choć w kilku miejscach brakuje im różnorodności oprogramowania.

Amiga to komputer, który w latach 80. walczył o udział w rynku z produktami firm Apple, Microsoft i IBM. Dziś system MacOS, Windows i architektura PC to rozwiązania dominujące, a Amiga stała się niszowa. Nie zniknęła jednak bezpowrotnie. Być może nadejdą jeszcze dobre czasy dla Amigi i AmigaOS. Minęły czasy uniwersalności systemów operacyjnych. Dziś od komputera osobistego nie oczekujemy realizacji wszystkich możliwych zadań. Rozwojowi systemu MacOS i Linux nie zagraża brak dostępności gier i wielu programów znanych z Windowsa. Systemy te dopasowały się do gustów i potrzeb użytkowników, stając się w pełni używalnym narzędziem. To świetne warunki dla platformy amigowej na zwiększenia swojego udziału w rynku.

Sławomir Wilk

Artykuł opublikowany został w serwisie Dziennik Internautów www.di24.pl.
Komentarze:


Maciej Kucharski2012-12-14 22:09
Miałem Amigę 500 + 500 pamięci :).
To były czasy
Grzegżółka2012-12-28 19:10
Wciąż mam WinUAE, fajna sprawa, choć prawdziwej amigi nie zastąpi jeśli chodzi o dokładność i wierność :)
Amigowiec1112015-04-24 18:43
Co to? Amiga czy kolejny badziew systemowy?

Dodaj komentarz:

Podpis: (wymagane)
Adres Twojej strony WWW: (opcjonalnie)
Twój adres e-mail: (opcjonalnie)
Treść komentarza:
Antyspam: policz ile
wynosi jeden plus dwa:
(wymagane)