INTERNET, NOWE TECHNOLOGIE, WEBDEVELOPMENT, BADANIE INTERNETU

DEMOSCENA
29 MAJA 2013  /  DEMOSCENA  /  1 KOMENTARZ
Revision to obecnie największe na świecie spotkanie demosceny, nie sposób więc o nim nie wspomnieć. Tegoroczna edycja trwała trzy dni i została zorganizowana w... Święta Wielkanocne. Nie przeszkodziło to setkom osób w przyjeździe do niemieckiego Saarbrucken właśnie w tym okresie. Liczba wystawionych produkcji była rekordowa, a samo spotkanie zorganizowane z jeszcze większym rozmachem niż w roku ubiegłym.
››czytaj całość          1komentarz
28 GRUDNIA 2012  /  DEMOSCENA  /  15 KOMENTARZY
Dokładnie 20 lat temu, 28 grudnia 1992 roku, na komputerowym spotkaniu The Party w mieście Aars w Danii zaprezentowano demo "State of the Art". To zajmujące jedną dyskietkę dzieło poruszyło wyobraźnię ówczesnych pasjonatów komputerów i technologii, nawet tych niezainteresowanych demosceną. Wyświetlane na ekranie postacie, uprzednio nagrane kamerą i zwektoryzowane, poruszające się w rytm muzyki, z animowanymi efektami w tle oraz przejściami typu morphing to było coś, co wyprzedziło swoją epokę i wyobrażenia o możliwościach komputerów.
››czytaj całość          15komentarzy
29 SIERPNIA 2012  /  DEMOSCENA  /  2 KOMENTARZE
Assembly to jedno z najstarszych i największych spotkań demosceny, organizowane nieprzerwanie od 1992 roku. Najnowsza, dwudziesta pierwsza edycja odbyła się w dniach 5-8 sierpnia 2012 r. w Helsinkach i przyniosła dużą liczbę produkcji. Assembly zaczynało jako impreza wieloplatformowa, dziś jest to wydarzenie zdominowane przez scenę pecetową. Pojawiło się jednak kilka produkcji dla innych systemów, takich jak Linux, Android, MacOS, Windows Phone, Amiga i - co będzie zaskoczeniem - Apple Lisa.
››czytaj całość          2komentarze
25 KWIETNIA 2012  /  DEMOSCENA  /  0 KOMENTARZY
W dniach 6-9 kwietnia 2012 roku w niemieckim Saarbrucken odbyło się największe spotkanie światowej demosceny - Revision 2012. Kategorie konkursowe podzielone były w sposób tradycyjny, czyli dema i intra dla trzech platform sprzętowych: PC, Amiga i Oldschool. Osobną platformą była konkurencja Web Browser, czyli produkcje uruchamiane z poziomu przeglądarki internetowej. Oprócz tego odbyły się konkursy m.in. na najlepszą scenową grafikę, muzykę, animację i grę. Liczba wystawionych prac konkursowych oraz ich poziom robi wrażenie. Z jednej strony nie jest to dziwne, skoro mowa o największej światowej imprezie scenowej. Z drugiej strony demoscena to wciąż wąska nisza, która naprzemiennie jest na fali wznoszącej i opadającej. Dla przykładu na zeszłorocznym commodorowym zlocie Datastorm 2011 w Szwecji wystawiono trzy dema na Amigę i dziesięć na C64, podczas gdy tegoroczny Datastorm 2012 to kompletny brak dem na Amigę i tylko sześć produkcji na C64. Przed tegorocznym Revision miałem więc pewne obawy czy nie będzie podobnie, na szczęścia tak się nie stało. Łącznie wystawiono 99 prac, o jedną trzecią więcej niż w ubiegłym roku.
››czytaj całość          ››przeczytaj i skomentuj
7 WRZEŚNIA 2011  /  DEMOSCENA  /  3 KOMENTARZE
W miniony weekend, w dniach 2-4 września 2011 r., odbyło się największe spotkanie polskiej demosceny - Riverwash 2011. O tym czym jest scena komputerowa informowałem w oddzielnym artykule, osoby które po raz pierwszy mają styczność z tym zjawiskiem odsyłam do lektury. Zorganizowanie spotkania w mieście Łodzi miało szczególne znaczenie. W historii polskiej sceny odbyło się kilkadziesiąt spotkań, w Warszawie, Trójmieście, Poznaniu, Bydgoszczy, Żywcu, Olkuszu czy Starachowicach, ale nigdy w Łodzi. Trudno powiedzieć dlaczego, ale to miasto nigdy nie było silnym ośrodkiem scenowym, mimo że przez wiele lat było drugim co do liczby mieszkańców miastem w kraju (niedawno wyprzedził je Kraków).
››czytaj całość          3komentarze
2 WRZEŚNIA 2011  /  DEMOSCENA  /  0 KOMENTARZY
Rozpoczynająca się dzisiaj impreza Riverwash w Łodzi, największe spotkanie polskiej sceny komputerowej, to dobry moment, aby przybliżyć i przypomnieć czym jest tzw. demoscena. W czasach telewizji i kina 3D jesteśmy przyzwyczajeni do animacji generowanych komputerowo. Za każdą z nich stoi sztab ludzi, korzystający ze specjalnego oprogramowania, a efekt końcowy to wynik wielu prac postprodukcyjnych. Na tym tle tzw. dema, czyli programistyczno-artystyczne produkcje ludzi z demosceny, wypadają dzisiaj dość blado. Ale nie dlatego, że ich twórcom brakuje talentu. Po prostu takie są założenia. Każde demo jest programem komputerowym, uruchamianym w momencie jego oglądania, a wszystkie efekty wizualne to algorytmy, stworzone przez programistę, któremu pomaga grafik i muzyk. Całość ma za zadanie wywołanie jak najlepszych wrażeń u oglądającego. W przeciwieństwie do typowych prac artystycznych, gdzie twórca ograniczony jest tylko swoim talentem, ludzie z demosceny postawili sobie dodatkową poprzeczkę. Otóż wszystkie prace tworzone są na komputerach o ograniczonych możliwościach technicznych. Do tego celu wykorzystywane są między innymi stare komputery, posiadające procesory o częstotliwości taktowania rzędu kilku lub kilkunastu MHz. Warto je porównać ze współczesnymi pecetami, które posiadają procesory taktowane częstotliwością 3GHz czy telefonami, w których normą staje się 1GHz. Twórcy scenowi mają więc nie lada wyzwanie, aby stworzyć coś na wolno pracującym komputerze, mimo to efekty ich prac wielokrotnie przerastają oczekiwania widzów. Lista wykorzystywanych platform sprzętowych jest bardzo długa i rozciąga się od najstarszych komputerów ośmiobitowych (ZX Spectrum), przez Amigę, po współczesne konsole i pecety.
››czytaj całość          ››przeczytaj i skomentuj