|
STOP TAJNYM NEGOCJACJOM
Protest:
» Czym jest ACTA? » Zgoda na ACTA to zgoda na omijanie demokracji » Kiep i frajer kto nie ma dziś "ACTA" w tytule ;-) » Stanowisko Grupy Allegro wobec ACTA » Nie dla ACTA » ACTA. Jak to działa? |
|
|
|
27 stycznia 2012
Gdy polski rząd potwierdził zamiar podpisania dokumentu ACTA, internauci zorganizowali protest w sieci, co było zaskoczeniem głównie dla polityków, ale i komentatorów. Spodziewano się, że na wirtualnym proteście się skończy. Internauci byli do tej pory traktowani jako przedstawiciele zamkniętej subkultury, którzy nie interesują się światem zewnętrznym. Zbyt młodzi by mieć swoje zdanie i zbyt podzieleni, by się zbuntować. Z roku na rok sytuacja ulegała zmianie. Ludzie zaczęli tworzyć coraz silniejsze społeczności, które mimo częstej różnicy poglądów potrafiły osiągnąć kompromis w kwestiach większej wagi. Mimo dużego rozproszenia i braku klasycznej organizacji okazało się, że społeczności internetowe potrafią mówić jednym głosem i samoczynnie organizować się, gdy wymaga tego sytuacja. Pojawiły się pierwsze oddolne inicjatywy, które działaniem wykroczyły poza granice sieci.
» czytaj całość 6 komentarzy 26 stycznia 2012
Dzisiejsi politycy, artyści, dziennikarze i właściciele korporacji to w zdecydowanej większości osoby, które dzielą dwa pokolenia względem najaktywniejszych internautów. Dlatego głos tych ostatnich, mimo że coraz głośniejszy, jest marginalizowany. Pokolenie 50 i 60+ wykorzystuje Internet instrumentalnie, przejawiając brak zrozumienia dla technologicznych i społecznych zmian, zachodzących w nowym medium. Widać to doskonale po reakcjach wymienionych grup na podpisanie przez Polskę dokumentów ACTA.
» czytaj całość 2 komentarze 24 stycznia 2012
Wydarzenia towarzyszące tworzeniu ACTA i dyskusje na ten temat w polskich mediach to istna komedia pomyłek. W ciągu jednego dnia wybuchła afera, w której wszyscy się pogubili. Nie wiadomo kto i po co stworzył ACTA, nikt nie przyznaje się do wprowadzenia porozumienia do Polski, posłowie którzy byli za mówią że nie byli za, muzycy obrażają się na internautów, a czołowa informacyjna stacja telewizyjna zaprasza do studia komentatorów, którzy mówią, że nie mają pojęcia o co chodzi, bo o sprawie dowiedzieli się przed chwilą od dziennikarzy tej samej stacji. Jeśli zapomni się na chwilę o ACTA jako o międzynarodowym porozumieniu i spojrzy na sprawę z boku, zarysowuje się groteskowość całej tej sytuacji.
» czytaj całość 3 komentarze 23 stycznia 2012
Na jednym ze spotkań roboczych w sprawie pewnego projektu edukacyjnego jednym z gości była pani profesor - pracownik dużej, państwowej szkoły wyższej, zajmująca się zarządzaniem komputerami i oprogramowaniem na swojej uczelni. W pewnym momencie rozmowa zeszła na boczne tory i pani powiedziała, że informatyzacja edukacji w Polsce zaczęła się od pecetów. Zaoponowałem wtedy, przypominając o komputeryzacji szkół w latach 80. Pani odparła wówczas: "no tak, tak, ale to były nieliczne Commodore i Atari". Co w takim razie z produkowanym w 1986 roku na zlecenie Ministerstwa Oświaty komputerem szkolnym Elwro 800 Junior? Z rozmowy wywnioskowałem jedno: mamy dziś nowe podejście do nauczania informatyki w szkołach, zupełnie inne od tego, które pamiętam sprzed lat. Kiedyś problemem był zakup komputera, ale jeśli udało się go zdobyć, lekcje informatyki były prowadzone nawet z wykorzystaniem jednego urządzenia. Dziś informatyka w oświacie skupia się na zdobywaniu sprzętu. Wszystkie pieniądze, te z budżetu i z dofinansowań UE, wydawane są na przetargi na zakup komputerów, drukarek, skanerów i licencji, a także remont sal. Na koniec pracownie stoją przez większość czasu zamknięte, bo nie ma pomysłu na inne ich wykorzystanie niż dwie nudne lekcje informatyki tygodniowo dla każdej klasy.
» czytaj całość 0 komentarzy 23 stycznia 2012
Dyskusja na temat przyjęcia przez Polskę międzynarodowego porozumienia ACTA ogarnęła cały polski Internet i media. Rozpoczęła się akcja protestacyjna, organizowana przez wybrane serwisy internetowe. O dokumencie i jego negatywnych skutkach dla Internetu i społeczeństwa informacyjnego napisano już wiele, choć nie na tyle dużo, aby wyczerpać temat. Od siebie dodam kilka spostrzeżeń na temat definicji posiadacza praw autorskich, który może korzystać z narzędzi zawartych w porozumieniu.
» czytaj całość 4 komentarze 20 stycznia 2012
Kilka dni temu zostałem poproszony przez znajomą firmę o zmianę kilku rzeczy w funkcjonowaniu jej strony. Sprawa dość prosta, normalnie powinna zająć kilka minut i po sprawie. Po wejściu na serwer i sprawdzeniu jak strona została wykonana złapałem się za głowę. Przy tworzeniu strony zostało wykorzystane wszystko co się da, w tym jQuery, Smarty, PEAR, PDO, edytor WYSIWYG, darmowy CMS, a wszystko to spięte kodem PHP napisanym w języku obiektowym, ze wspomaganiem modrewrite. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że kod strony składa się z 5116 plików i 538 katalogów i służy do obsługi witryny, która składa się z czterech prostych podstron.
» czytaj całość 9 komentarzy 29 grudnia 2011
Producenci urządzeń zasypują nas coraz większą liczbą elektronicznych gadżetów, w jakie wyposażone są kupowane przez nas produkty. Minikomputery sterują już naszymi pralkami, lodówkami i samochodami, a moda na minimalizm obsługi, znany z produktów Apple, powoduje, że urządzenia zaczynają myśleć za użytkownika. Niestety, coraz częściej odbywa się to kosztem funkcjonalności produktu.
» czytaj całość 2 komentarze 27 grudnia 2011
Onet to największy polski portal i jedna z najstarszych stron internetowych w naszym kraju. Lider długo zwlekał z wydaniem własnej aplikacji dla iPada, służącej do przeglądania treści portalu w zwięzłej formie na dużym ekranie dotykowym. W tej dziedzinie Onet został wyprzedzony przez większość konkurencji. Swoje programy na ten popularniejszy tablet mają od dawna nawet gazety, takie jak Przekrój, Newsweek czy Polityka. W pełni cyfrowy Onet, który od samego początku wykorzystuje najnowsze technologie IT, dał się więc wyprzedzić redakcjom, które u swoich podstaw mają technologię Gutenberga. Ale w końcu Onet się obudził i miesiąc temu opublikował dedykowaną aplikację dla iPada o nazwie Onet News. Z napisaniem tego tekstu specjalnie czekałem miesiąc, dając twórcom programu czas na naprawę jego działania. Aplikacja posiada bowiem kilka dużych błędów, które utrudniają korzystanie z interfejsu i dyskwalifikują program jako taki. Wady są nie tylko uciążliwe, ale i... unikalne. Nie spotkałem wcześniej aplikacji posiadającej tego typu błędy. Onet stał się więc liderem także w nowej, niechlubnej dziedzinie.
» czytaj całość 0 komentarzy 14 grudnia 2011
Od prawie roku korzystam z telefonu HTC Desire z systemem Android. Zdążyłem się przyzwyczaić do jego interfejsu, pracy w chmurze i mobilnych usług Google. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że system Android i skupiona wokół niego platforma sprzętowa nie są produktami dopracowanymi, a użytkownicy są traktowani jak betatesterzy. Występuje zjawisko nierówności sprzętu. Są egzemplarze, które działają poprawnie, ale są i takie, w których wiele rzeczy działa nie najlepiej. Problemy, na które się natknąłem, nie dyskwalifikują systemu i sprzętu jako takiego, ponieważ najczęściej można je obejść lub ostatecznie zrezygnować z pewnych funkcji. Są to jednak niedogodności, które nie powinny występować, ponieważ dotyczą platformy, która - według prognoz - ma zdominować światowy rynek w ciągu najbliższych kilku lat.
» czytaj całość 3 komentarze 30 listopada 2011
Platforma telewizyjna Cyfra+ jest już w sieci. Postać w reklamie telewizyjnej informuje nas, że posiadacz Cyfry+, gdy będzie poza domem, będzie miał dostęp do Cyfry+ Online w laptopie, wystarczy tylko dostęp do Internetu. Po bliższym przyjrzeniu się informacjom prasowym na ten temat okazuje się, że online udostępnianych jest kilka programów telewizyjnych, można za darmo obejrzeć wybrane pozycje z oferty Cyfry "na żądanie" oraz płatne nowości filmowe w formie VOD. Ponieważ mam dostęp do Cyfry+, szybko założyłem konto w nowej usłudze i sprawdziłem, jak mają się obietnice do rzeczywistości. Niestety, zawiodłem się.
» czytaj całość 1 komentarz 29 listopada 2011
Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że Internet jest i działa. Ale czy działa dobrze? Moje pokolenie wychowało się w czasie pierwszych komputerów, które nie były podłączone do sieci. Wraz z dostępem do Internetu pojawiła się możliwość oglądania prostych stron internetowych, korzystania z poczty czy grup dyskusyjnych. Wszystko działało w miarę dobrze, do czasu upowszechnienia się Internetu do postaci, jaką znamy od niecałej dekady. Dziś Internet wykorzystuje się do wszystkiego. Niestety, pierwotne standardy i protokoły sieciowe, stworzone do prostych celów, obrosły w rozszerzenia, dostosowujące ich działanie do potrzeb współczesnego użytkownika. Internet jaki znamy jest więc z pozoru bardzo nowoczesny, ale u podstaw oparty o przestarzałe technologie. To dlatego mamy problemy ze spamem, wirusami, przeciążonymi serwerami czy dostępem do wybranych stron. I chociaż nie każdy z nas te problemy zauważa, to i tak wszyscy płacimy za ten stan rzeczy. Ponosimy przecież koszty utrzymania całej infrastruktury i godzimy się na ograniczenia, wynikające z konstrukcji sieci.
» czytaj całość 2 komentarze 21 listopada 2011
Sifteo Cubes to kilka małych prostopadłościanów, mieszczących w sobie kolorowy wyświetlacz, mini komputer i zestaw sensorów. Wynalazek ten przenosi zabawę z komputera z powrotem na stół, na którym kiedyś, gdy pecety nie były tak popularne jak dzisiaj, rozkładało się gry planszowe. Sifteo Cubes ułożone na stole pełnią funkcję elementów elektronicznej i interaktywnej gry planszowej. Ułożone jeden obok drugiego lub jeden na drugim wykrywają obecność sąsiednich elementów. Można nimi również obracać w przestrzeni, trząść i naciskać, a wszystkie ruchy odczytywane są przez zestaw czujników. Ich odpowiednie ustawianie względem siebie, powiązane z odczytami sensorów, stanowi mechanikę gry, której rezultaty oglądamy na miniaturowych wyświetlaczach LCD, łączących się w jedno pole gry. Ktoś kto uważa, że tylko Apple ma monopol na wymyślanie rewolucyjnych gadżetów, jest w błędzie. Produkt właśnie trafił do sprzedaży w USA i Kanadzie, zapowiadając kasowy sukces. Zestaw kosztuje 149 dolarów (ok. 470 zł) i składa się z trzech interaktywnych elementów, dwóch gier i ładowarki. Kolejne gry można kupić w sklepie producenta w cenie kilku dolarów za jeden tytuł. Można również rozbudować zestaw do sześciu elementów, co zapewni dodatkowe wrażenia w czasie zabawy, ale do gry wystarczą trzy podstawowe elementy.
» czytaj całość 2 komentarze 12 listopada 2011
"Deloitte Technology Fast 50" to coroczny ranking, odnotowujący najszybciej rozwijające się firmy technologiczne. Wyniki podawane są z podziałem na regiony świata, gdzie Polskę przypisano do Europy Środkowej. Dwa lata temu przyjrzałem się rankingowi za rok 2009. Polskie firmy zajęły wtedy wysokie miejsca w rankingu. Niestety, zdominowały kategorię "Internet", podczas gdy firmy z innych państw zanotowały rozwój w bardziej perspektywicznych kategoriach, takich jak "oprogramowanie", "telekomunikacja i sieci" oraz "półprzewodniki". Tegoroczne zestawienie Deloitte daje kilka nowych informacji o stanie naszej branży technologicznej. Polskie firmy ponad dwukrotnie zwiększyły swój udział w gronie najszybciej rozwijających się przedsiębiorstw naszego regionu, nadal dominują w kategorii "Internet", ale pojawiły się również w grupie "telekomunikacja i sieci" oraz dwukrotnie zwiększyły swój udział w kategorii "oprogramowanie". Jednocześnie, mimo większej reprezentacji w rankingu, polskie firmy znacznie ograniczyły tempo rozwoju. W rezultacie Polska straciła tytuł najszybciej rozwijającego się kraju w regionie, odnotowując spadek z pierwszego na trzecie miejsce, dając się wyprzedzić Czechom i Rumunii.
» czytaj całość 1 komentarz 27 września 2011
Dziennikarze zwykli narzekać na niski poziom internetowej dyskusji. Ale i do nich samych jest o co się przyczepić. Redaktorzy wielu tytułów popełniają bowiem dużo błędów językowych. Łona - szczeciński artysta hip-hopowy - w swoim utworze "To nic nie znaczy" skrytykował dziennikarzy radiowych za używanie na antenie takich błędnych sformułowań, jak "przekonywujący", "drugi maj", "wyłancza" i "w cudzysłowiu". Ponieważ każda redakcja posiada swój serwis internetowy, a wiele z nich jest powiązanych z portalami (np. Wyborcza z Gazetą.pl, TVN z Onetem, RMF FM z Interią), mamy możliwość szybkiego sprawdzenia jak w praktyce wygląda przestrzeganie ustawy o języku polskim przez dziennikarzy.
» czytaj całość 7 komentarzy 26 września 2011
Czym zajmuje się branża IT - wie każdy. Firmy tworzą strony, sklepy, CMS-y, CRM-y, gry i kalkulatory online oraz inne twory internetowe. Ale to nie wszystko. Tajemnicą poliszynela w branży IT jest grupa projektów, którą wykonawcy się nie chwalą. Nie znajdziemy ich w żadnym portfolio, bo oficjalnie tych produktów nie ma. Ich nieetyczny charakter rzucałby zbyt duży cień na twórców i zleceniodawców.
» czytaj całość 0 komentarzy |
Blog
|