INTERNET, NOWE TECHNOLOGIE, WEBDEVELOPMENT, BADANIE INTERNETU

TECHNOLOGIE
< 1 2 3 >

14 GRUDNIA 2011  /  TECHNOLOGIE  /  3 KOMENTARZE
Od prawie roku korzystam z telefonu HTC Desire z systemem Android. Zdążyłem się przyzwyczaić do jego interfejsu, pracy w chmurze i mobilnych usług Google. Niestety, z przykrością muszę stwierdzić, że system Android i skupiona wokół niego platforma sprzętowa nie są produktami dopracowanymi, a użytkownicy są traktowani jak betatesterzy. Występuje zjawisko nierówności sprzętu. Są egzemplarze, które działają poprawnie, ale są i takie, w których wiele rzeczy działa nie najlepiej. Problemy, na które się natknąłem, nie dyskwalifikują systemu i sprzętu jako takiego, ponieważ najczęściej można je obejść lub ostatecznie zrezygnować z pewnych funkcji. Są to jednak niedogodności, które nie powinny występować, ponieważ dotyczą platformy, która - według prognoz - ma zdominować światowy rynek w ciągu najbliższych kilku lat.
››czytaj całość          3komentarze
21 LISTOPADA 2011  /  TECHNOLOGIE  /  2 KOMENTARZE
Sifteo Cubes to kilka małych prostopadłościanów, mieszczących w sobie kolorowy wyświetlacz, mini komputer i zestaw sensorów. Wynalazek ten przenosi zabawę z komputera z powrotem na stół, na którym kiedyś, gdy pecety nie były tak popularne jak dzisiaj, rozkładało się gry planszowe. Sifteo Cubes ułożone na stole pełnią funkcję elementów elektronicznej i interaktywnej gry planszowej. Ułożone jeden obok drugiego lub jeden na drugim wykrywają obecność sąsiednich elementów. Można nimi również obracać w przestrzeni, trząść i naciskać, a wszystkie ruchy odczytywane są przez zestaw czujników. Ich odpowiednie ustawianie względem siebie, powiązane z odczytami sensorów, stanowi mechanikę gry, której rezultaty oglądamy na miniaturowych wyświetlaczach LCD, łączących się w jedno pole gry. Ktoś kto uważa, że tylko Apple ma monopol na wymyślanie rewolucyjnych gadżetów, jest w błędzie. Produkt właśnie trafił do sprzedaży w USA i Kanadzie, zapowiadając kasowy sukces. Zestaw kosztuje 149 dolarów (ok. 470 zł) i składa się z trzech interaktywnych elementów, dwóch gier i ładowarki. Kolejne gry można kupić w sklepie producenta w cenie kilku dolarów za jeden tytuł. Można również rozbudować zestaw do sześciu elementów, co zapewni dodatkowe wrażenia w czasie zabawy, ale do gry wystarczą trzy podstawowe elementy.
››czytaj całość          2komentarze
5 WRZEŚNIA 2011  /  TECHNOLOGIE  /  0 KOMENTARZY
Gdy rok temu dziennik Financial Times zadebiutował w App Store własną aplikacją dla iPada, wszystko wskazywało na to, że sklep Apple ma coraz większą moc przyciągania wydawców, a system dystrybucji prasy w wersji na tablety nabiera rozpędu. Kilka dni temu, po roku funkcjonowania, aplikacja FT znika z App Store tak szybko jak się tam pojawiła. Wyjście odbyło się po nieudanych negocjacjach między wydawnictwem i Apple. Podobno poszło o dane osobowe i prywatność, ale w tle jest również kwestia finansów - dystrybucja treści wśród użytkowników iPada obłożona jest stałą marżą 30%. Aplikację zastąpiła zwykła strona internetowa, dostępna z poziomu przeglądarki internetowej. Wydawca Financial Times, co można sądzić po jego ekspansji w internecie, zrozumiał, że zamykanie się z dedykowaną aplikacją tylko dla jednego urządzenia oznacza odcięcie od milionów potencjalnych czytelników, którzy korzystają z urządzeń alternatywnych. Jest to jasny sygnał dla pozostałych wydawców prasy, że iPad i App Store nie są podstawowym i jedynym słusznym kanałem dystrybucji treści.
››czytaj całość          ››przeczytaj i skomentuj
24 SIERPNIA 2011  /  TECHNOLOGIE  /  14 KOMENTARZY
Korzystałem z iPhone'a i telefonu z Androidem. Po identycznym okresie spędzonym z każdym z tych urządzeń muszę stwierdzić, że nie mogę wskazać, który z nich jest lepszy. Obie platformy w sprawdzonych przeze mnie zastosowaniach spisują się równie dobrze, a różnice sprowadzają się do niuansów. Jeśli spojrzy się obiektywnie na możliwości obu systemów, wszelkie wojny toczone przez ich użytkowników na różnych forach wydają się być pozbawione sensu. W tym artykule rozprawię się z serią mitów dotyczących mobilnych platform firmy Apple i Google.
››czytaj całość          14komentarzy
11 SIERPNIA 2011  /  TECHNOLOGIE  /  0 KOMENTARZY
Firma Palm próbowała pokonać Apple, Microsoft i Google. W ciągu niecałego roku stworzyła i wprowadziła na rynek swój nowy mobilny system operacyjny WebOS, mimo że nie udało jej się tego zrobić przez prawie całą poprzednią dekadę. Lata 1996-2000 były dla Palm Inc okresem pomnażania zysków, ale w latach 2001-2009, z powodu błędów marketingowych i wiecznych opóźnień w tworzeniu nowej wersji systemu operacyjnego PalmOS, firma z pozycji pioniera i lidera produkcji urządzeń mobilnych zmieniła się w nieliczącego się na rynku gracza, który, aby przetrwać, musi produkować smartfony z konkurencyjnym systemem Windows. WebOS miał przywrócić firmie świetność, niestety, powtórzono błędy z przeszłości i dziś firmy Palm formalnie już nie ma - w ubiegłym roku została kupiona przez HP. Po marce "Palm" zniknął wszelki ślad, domeny palm.com i palmone.com przekierowują na stronę nowego właściciela, a z nazw starszych telefonów usunięto przedrostek "Palm" (był Palm Pre, jest Pre). Nowy właściciel traktuje swój nabytek głównie jako cenne źródło patentów, których od lat 90. nazbierało się całkiem sporo. Chcąc wycisnąć z zakupu ile się da, HP postanowiło wejść na rynek tabletów, umieszczając w nich, chyba głównie eksperymentalnie, dostosowany do większych rozdzielczości system WebOS. Pierwsze urządzenie ujrzało światło dzienne w ubiegłym miesiącu. I choć WebOS jest dobrze zaprojektowany, niewiele wskazuje, że zostanie dłużej na rynku jako alternatywa dla iOS czy Androida.
››czytaj całość          ››przeczytaj i skomentuj
8 SIERPNIA 2011  /  TECHNOLOGIE  /  6 KOMENTARZY
Nie każdy posiada komputer, ale na pewno posiada go już większość z nas. Komputery można kupić wszędzie, nawet w dyskontach spożywcznych. W marketach i sklepach AGD czekają gotowe zestawy, które wystarczy włożyć do koszyka i zanieść do kasy. Są popularne netbooki kosztujące często poniżej tysiąca złotych. Laptopy powoli zaczynają wypierać komputery stacjonarne. Zaczynają znikać sklepy komputerowe, które przez lata składały większość komputerów dostępnych na rynku. Te, które znam, poprzenosiły się do mniejszych powierzchni sklepowych lub zostały zlikwidowane. Tradycyjny pecet, w stojącej obok biurka obudowie, stał się passe, bo zajmuje za dużo miejsca i nie wygląda tak ładnie jak laptop. I nie jest mobilny, mimo że współczesne notebooki są wykorzystywane najczęściej w jednym stałym miejscu. Mimo to komputer stacjonarny jest nadal najlepszym wyborem, jeśli chodzi o niską cenę i dużą wydajność. W większości zakupów wybieramy między ceną a jakością i parametry te są względem siebie odwrotnie proporcjonalne. Mówi się, że najbardziej optymalny wybór to ten, który ma najlepszy stosunek możliwości do ceny. W przypadku komputerów stacjonarnych - w porównaniu z notebookami - możemy śmiało mówić, że są one najtańsze i jednocześniej najwydajniejsze. Przedstawię sposób na złożenie taniego i bardzo wydajnego zestawu komputerowego, który nie zdezaktualizuje się przez wiele lat.
››czytaj całość          6komentarzy
23 GRUDNIA 2010  /  TECHNOLOGIE  /  9 KOMENTARZY
Posiadając tzw. wypukłą kartę płatniczą mamy możliwość robienia zakupów w sklepach internetowych na całym świecie. Niestety, większość Polaków takiej karty nie posiada, a to czego na co dzień używamy to tzw. karty płaskie, czyli zwykłe karty bankomatowo-debetowe. Niektóre banki oferują usługę w postaci wirtualnych kart płatniczych, ale wiąże się to z koniecznością posiadania konta w danym banku, podpisywania dodatkowej umowy oraz wnoszenia niemałych rocznych opłat za usługę. Od banku BZ WBK otrzymałem do testów wirtualną kartę płatniczą typu prepaid, której najważniejszą cechą jest możliwość jej samodzielnego wygenerowania w ciągu minuty, przy pomocy formularza internetowego.
››czytaj całość          9komentarzy
16 LISTOPADA 2010  /  TECHNOLOGIE  /  1 KOMENTARZ
Jednym z głównych argumentów używanych w dyskusjach przez zwolenników iPhone'a jest liczba aplikacji stworzonych dla tego telefonu. Według ostatnich doniesień w AppStore znajduje się już ponad 300 tysięcy programów. Konkurencyjny Android Market - sklep Google z oprogramowaniem dla telefonów z systemem Android - ma już 100 tysięcy tytułów. Sklep dla posiadaczy telefonów Palm Pre ma 4000 programów, a w sklepie z programami dla telefonów z systemem Windows Phone jest ich tylko 1658. Ta mała liczba przestaje być mała gdy weźmie się pod uwagę, że telefony z nowym systemem Microsoftu dopiero wchodzą na rynek (sprzedaż ruszyła w drugiej połowie października), a sklep z oprogramowaniem istnieje zaledwie 20 dni.
››czytaj całość          1komentarz
30 LIPCA 2010  /  TECHNOLOGIE  /  6 KOMENTARZY
Amerykański operator telefoniczny T-Mobile wycofał ze swojej oferty telefon G1 (znany także jako HTC Dream) - pierwszy telefon z systemem operacyjnym Android. Urządzenie pojawiło się na rynku w październiku 2008 roku, czyli niecałe dwa lata temu. W Polsce sprzedawany był przez PTC pod nazwą Era G1, ale dość szybko, bo po sześciu miesiącach sprzedaży, został zastąpiony modelem HTC Hero (Era G2). Wycofanie urządzenia z oferty T-Mobile oznacza, że jego produkcja zostanie definitywnie zakończona. Niecałe dwa lata obecności telefonu na rynku to bardzo krótko, zwłaszcza w porównaniu z takimi telefonami jak Nokia, iPhone czy BlackBerry, których modele są w oficjalnym obrocie znacznie dłużej. Krótki czas produkcji i sprzedaży telefonów z systemem Android świadczy o tym, że system wraz z platformą sprzętową ulega dynamicznemu rozwojowi. Ale z drugiej strony wprowadza chaos w dostępie do aktualizacji oprogramowania telefonu i niepewność po stronie konsumentów.
››czytaj całość          6komentarzy
18 STYCZNIA 2010  /  TECHNOLOGIE  /  24 KOMENTARZY
Kilka dni temu firma Microsoft uruchomiła stronę "Nie przerabiam - nie kradnę". Przesłanie strony skierowane jest do posiadaczy konsoli Xbox 360, którzy przerabiają swoje urządzenia w celu uruchamiania pirackich gier. Ruch Microsoftu od kilku dni jest szeroko komentowany w polskim internecie. Dziś do ataku przeszli sami gracze, a konkretnie posiadacze nieprzerobionych konsol i legalnych gier, którzy uruchomili kontr-stronę "Nie sprzedaję wybrakowanego produktu po pełnej cenie - nie kradnę". Slogan w uszczypliwy sposób zarzuca firmie Microsoft hipokryzję. Bo z jednej strony firma walczy z piractwem i nawołuje do nabywania oryginalnych produktów, a z drugiej sprzedaje legalnym nabywcom w Polsce konsole i gry okrojone, bez możliwości gry sieciowej i pobierania dodatków, za to po pełnej i wysokiej europejskiej cenie. Autorzy strony zarzucają firmie Microsoft, że aby skorzystać z pełnych możliwości konsoli, są zmuszeni do rejestrowania kont graczy na fałszywe dane osobowe w obcych krajach, bo na terenie Polski usługa Xbox Live jest niedostępna, ale i tu pojawiają się problemy, bo z powodu blokady regionalnej nie da się wtedy używać polskich wydań gier.
››czytaj całość          24komentarzy
< 1 2 3 >