INTERNET, NOWE TECHNOLOGIE, WEBDEVELOPMENT, BADANIE INTERNETU

OPINIE
< 1 2 3 4 5 >

16 WRZEŚNIA 2010  /  OPINIE  /  14 KOMENTARZY
Żyjąc w świecie nauki i technologii należy wymagać od profesjonalistów, obojętnie czy jest to lekarz, nauczyciel czy urzędnik, aby codzienna praca tej osoby była oparta na naukowej wiedzy i zdobyczach technologii. Niestety, mimo że żyjemy w dobie internetu, lotów w kosmos i tak zaawansowanych dziedzin nauki jak optoelektronika czy genetyka, nauka i nowe technologie wciąż mają konkurencję opartą na wierzeniach, domysłach i zabobonach. Europejskie instytucje, finansowane z kieszeni podatnika, masowo korzystają z usług radiestetów, którzy, przy pomocy różdżek, szukają źródeł wody na publicznych terenach budowy. Policja nagminnie korzysta z usług jasnowidzów, którzy na terenie komend zamykają oczy i wchodzą w trans, poszukując zaginionych osób, po czym radiowozy wysyłane są we wskazane miejsce. Świat medycyny toleruje homeopatię, a rządy dopuszczają do aptek medykamenty, składające się z wody, cukru i magicznych mikrocząstek, pozwalając lekarzom na przepisywanie ich pacjentom. Publiczne szkoły, obok nauczania matematyki i chemii, uczą dzieci boskiej teorii stworzenia świata i zamieniania wody w wino. I nie widać, aby ktokolwiek w tym zakresie przywoływał państwo do porządku. Wierzenia i zabobony na wielu polach wciąż wygrywają z nauką i technologią.
››czytaj całość          14komentarzy
15 WRZEŚNIA 2010  /  OPINIE  /  11 KOMENTARZY
Wraz z pojawieniem się iPada, czyli tabletu firmy Apple, rynek mediów ogłosił przejście z druku papierowego na elektroniczne wersje czasopism. Moda dotarła do Polski. Przed kilkoma dniami Agora udostępniła na iPada pełne wydanie specjalnego numeru "Wysokich obcasów". Niedługo pojawi się także pełne wydanie październikowego tygodnika Newsweek w wersji na to urządzenie. Wydawcy idą więc za modą, oferując garstce potencjalnych czytelników elektroniczne wersje swoich czasopism. Tymczasem obok jest kilkanaście milionów posiadaczy komputerów, z dostępem do internetu i multimediów, którzy mogliby dostać to samo, ale z niewiadomych przyczyn tego nie dostają. Mój komputer jest w pełni przygotowany do zamówienia i wyświetlenia elektronicznej wersji Wyborczej, Rzeczpospolitej czy Wprost, ale nie mam takiej możliwości, bo wydawcy proponują mi pójście do kiosku i kupno tradycyjnych wydań papierowych. Czy tak trudno jest zrobić elektroniczną wersję gazety dla milionów internautów, skoro to samo udostępniane jest garstce użytkowników iPada?
››czytaj całość          11komentarzy
14 LIPCA 2010  /  OPINIE  /  1 KOMENTARZ
RTV EURO AGD to sieć salonów z elektroniką, prowadząca także sprzedaż przez internet. Przeglądając ich ofertę obiektywów Canona natrafiłem na ciekawostkę cenową. Zacznę od tego, że obiektywy można podzielić na dwie grupy. Pierwsza dla początkujących posiadaczy lustrzanek, są to obiektywy kupowane jako pierwsze i w początkowym okresie używane jako jedyne. Druga dla osób zaawansowanych i są to zwykle któreś z kolei obiektywy do kolekcji. Dla świeżych użytkowników lustrzanek Canona są trzy podstawowe, najczęściej kupowane obiektywy. Pierwszy to 18-55mm - dedykowany "trzycyfrowym" lustrzankom 450D, 500D, 550D, drugi 17-85 - dla "dwucyfrowych" lustrzanek 40D, 50D i trzeci 18-200mm - uniwersalny, dla wszystkich początkujących. Średnia cena rynkowa tych obiektywów to 330 zł, 1000 zł i 1700 zł. Tymczasem w salonach EuroAgd ceny wyglądają następująco: 851 zł, 1999 zł i 2490 zł, czyli bardzo drogo. Co ciekawe, pozostałe obiektywy - te kupowane przez świadomych fotografów - są oferowane powiedzmy, że w normalnych cenach. Najwyraźniej sklep znalazł sposób na szybki zarobek i najpopularniejsze obiektywy - które początkujący posiadacz lustrzanki musi kupić - sprzedaje nawet z dwuipółkrotnym przebiciem.
››czytaj całość          1komentarz
4 MAJA 2010  /  OPINIE  /  5 KOMENTARZY
Podczas gdy cały kraj siedział przed telewizorami patrząc z niedowierzaniem na to co się stało pod Smoleńskiem, webmasterzy mieli pracowite dwa dni - zmieniali strony internetowe na wersje żałobne. Tydzień później, gdy cały kraj oglądał transmisję z pogrzebu, webmasterzy przygotowywali się do przywracania kolorowych wersji stron, co trwało noc i kolejny dzień. Mi przypadło przerobienie wielu naprawdę dużych serwisów i nie była to lekka praca, zwłaszcza że co chwila dzwonił ktoś nowy prosząc o kolejną przeróbkę. Była to druga w historii polskiej sieci żałoba internetowa, ale zupełnie inna od poprzedniej. Bardziej rozważna, ale przeprowadzona z dużym rozmachem.
››czytaj całość          5komentarzy
14 KWIETNIA 2010  /  OPINIE  /  9 KOMENTARZY
Będąc w pracy chciałem być na bieżąco z wydarzeniami które się dzieją, stąd pomysł wykupienia płatnego dostępu do oglądania TVN24 w internecie. Wybrałem najtańszy, trzydniowy dostęp płatny smsem. Koszt: 6 zł. Aby to zrobić musiałem się zarejestrować w serwisie, potem czekałem na link aktywacyjny przysyłany na maila z serwisu Plejada, zalogowałem się, zaakceptowałem regulamin i warunki korzystania z transmisji, wysłałem smsa, poczekałem na hasło przysłane smsem i wpisałem kod do formularza. Niestety, to był dopiero początek. Pod Operą okienko z transmisją jest puste, nic nie widać. Próbuję pod Firefoksem, tu już lepiej, coś się ładuje, ale nagle się zatrzymuje. Wreszcie loguję się z Internet Explorera - udało się, system przepuszcza mnie dalej. Potem doczytałem, że warunkiem korzystania z serwisu jest posiadanie właśnie tej przeglądarki. Ale to nie koniec, muszę zaakceptować jakiś formant ActiveX, potem otwiera się nowe okienko, ściąga się jakaś licencja, potem coś zatwierdziam, ściąga się jakieś uaktualnienie do czegoś i gotowe! Transmisja się uruchamia, mogę oglądać! Niestety, obraz i dźwięk rwie co trzy sekundy. Próbuję tak przez pół dnia, ale bezskutecznie, więc daję sobie spokój. Próbuję następnego dnia. Tym razem po zalogowaniu wita mnie komunikat, że nie mam wykupionej licencji. To koniec mojej przygody z oglądaniem TVN24 w internecie.
››czytaj całość          9komentarzy
22 LUTEGO 2010  /  OPINIE  /  7 KOMENTARZY
Przed nastaniem internetu tradycyjną pocztą (tą z listonoszami) otrzymywało się wiadomości i dobre, i złe. Pisała rodzina, czasem biblioteka przysłała ponaglenie, czasem przyszedł telegram że ktoś umarł, sporo było kartek wakacyjnych i imieninowych. Wraz z rozwojem technologii tradycyjną pocztę zastąpiły maile, rozmowy telefoniczne, smsy, e-kartki i wirtualne prezenty w serwisach społecznościowych. W miarę dobrze trzymają się jeszcze kartki świąteczne, ale tylko wśród starszego pokolenia. To dobrze, że ludzie korzystają na co dzień z technologii, bo dzięki temu są w lepszym kontakcie niż kiedyś. Ale ta tendencja powoduje, że tradycyjną pocztą zaczynają przychodzić same złe wiadomości.
››czytaj całość          7komentarzy
25 STYCZNIA 2010  /  OPINIE  /  37 KOMENTARZY
Dostałem zaproszenie do testów nowego startupa o nazwie KurJerzy.pl. Serwis jest platformą pośredniczącą w zamawianiu kurierów i wysyłaniu przesyłek. Normalnie aby skorzystać z usług kuriera, trzeba zajrzeć do detalicznego cennika wybranej firmy przewozowej, dla przykładu UPS, gdzie wysłanie paczki ważącej 5 kg o wymiarach 50x50x50 cm wynosi 40 zł. Mniej płacą firmy wysyłające dużą ilość przesyłek, mające podpisaną specjalną umowę o współpracy. Ale osoby prywatne, drobni sprzedawcy na Allegro i większość polskich firm wysyłających paczki od czasu do czasu płaci za usługę dwa razy więcej. Specjalnie dla nich powstał serwis KurJerzy.pl, dzięki któremu koszt wysłania paczki o wyżej wymienionych parametrach spada z 40 zł do 23 zł.
››czytaj całość          37komentarzy
25 STYCZNIA 2010  /  OPINIE  /  63 KOMENTARZY
W poprzedni piątek do mojego mieszkania zapukał Świadek Netii. W drzwiach zobaczyłem młodą, uśmiechniętą dziewczynę. Spodziewałem się pytania w rodzaju "czy wie pan że bóg kocha nas wszystkich?", ale nic z tego, bo usłyszałem "czy wie pan że będzie miał internet za darmo przez pół roku?" Zaprosiłem więc panią do środka.
››czytaj całość          63komentarzy
19 LISTOPADA 2009  /  OPINIE  /  4 KOMENTARZE
Przez 11 lat byłem klientem Ery. Najpierw jako abonamentowiec, potem korzystając z telefonu na kartę. Po wielu latach, w 2009 roku, Era jako ostatnia na rynku dała w prepaidzie płaską stawkę do wszystkich (oczywiście oprócz Play) w wysokości 29 groszy za minutę. Niestety, reszta się nie zmieniła, bo dostosowanie się Ery do ofert konkurencji i wymagań klientów to rzecz niemożliwa. Z powodu horrendalnie wysokich kosztów korzystania z internetu, gdzie za 500 kb trzeba płacić 72 grosze i to oddzielnie za dane pobrane i wysłane (czyli w praktyce półtora złotego za proste sprawdzenie czy jest nowa poczta) zacząłem się rozglądać za innym operatorem. W międzyczasie Era zaoferowała mi darmowy pakiet internetowy z limitem 5 MB, za który i tak trzeba zapłacić 5 zł. Przeniosłem więc numer z Ery do mBank mobile i jestem zadowolony. Mam tańsze rozmowy, darmowy internet 20 MB i tanie pakiety internetowe (100 MB za 5 zł).
››czytaj całość          4komentarze
11 LISTOPADA 2009  /  OPINIE  /  5 KOMENTARZY
Dzisiaj w serwisie Telepolis przeczytałem informację, że sieć Heyah wprowadza w grudniu promocję cenową na rozmowy głosowe z Wietnamem. Minuta połączenia z tym krajem ma kosztować 29 gr. Jednocześnie w Heyah minuta połączenia z abonentem Play w Polsce kosztuje... 79 groszy! Rozmowa z Polski do Polski kosztuje prawie trzy razy drożej niż z Polski do Wietnamu!
››czytaj całość          5komentarzy
< 1 2 3 4 5 >